Blog wpisy
Producenci
Promocje
Trzypak Fohow Oral Liquid Eliksir Feniks Kordiceps
Trzypak Fohow Oral Liquid Eliksir Feniks Kordiceps
387,00 zł 369,00 zł
szt.
Trzypak Fohow Linchzhi Reishi 24 szt. po 0,3 g
Trzypak Fohow Linchzhi Reishi 24 szt. po 0,3 g
309,00 zł 299,00 zł
szt.
Trzypak Perły Księżniczki Fohow Guifei Bao
Trzypak Perły Księżniczki Fohow Guifei Bao
462,00 zł 439,00 zł
szt.
Trzypak Fohow Sanqing Oral Liquid Eliksir Feniks
Trzypak Fohow Sanqing Oral Liquid Eliksir Feniks
618,00 zł 589,00 zł
szt.
Trzypak Eliksir Trzy Klejnoty Sanbao Oral Liquid Fohow
Trzypak Eliksir Trzy Klejnoty Sanbao Oral Liquid Fohow
618,00 zł 589,00 zł
szt.
Znaczenie stanu emocjonalnego w Medycynie Chińskiej 0

Czynnik psychologiczny, to znaczy utrzymywanie prawidłowego stanu emocjonalnego. Medycyna chińska wylicza ten czynnik jako jeden z 6 podstawowych, od których zależy nasze zdrowie. Medycyna chińska bardzo mocno kojarzy emocje z konkretnymi zaburzeniami funkcji narządów. Należy teraz powiedzieć, że to, co medycy chińscy nazywają np. pojęciem śledziony, czy wątroby, to jest pewna metafora i nie oznacza tylko anatomii określonego narządu oraz jego konkretnych funkcji biochemicznych. Pod tym stwierdzeniem mieszczą się też rozległe powiązania określonego narządu ze sferą psychiki i jego oddziaływania z innymi narządami.

Na przykład jeżeli Chińczycy twierdzą, że Qi śledziony jest osłabione, to konsekwencje tego układają się w długą listę objawów, które z punktu widzenia medycyny zachodniej mogą nie mieć wiele wspólnego z samą tylko śledzioną. A to skutkiem tego, że ideogram Pi opisujący śledzionę to metafora, która nawiązuje do pojęcia zhong jiao – środkowego ogrzewacza. Środkowy ogrzewacz to anatomicznie miejsce mniej więcej śródbrzusza ale pojęcie to wskazuje czynność żołądka, śledziony, jelita cienkiego oraz niektóre funkcje wątroby, czyli prawie cały układ trawienny. Osłabienie funkcji śledziony, czyli faktycznie środkowego ogrzewacza, odbije się na: na transformacji płynów ustrojowych i ich przemieszczaniu się w obrębie ciała, na efektywności pozyskiwania energii z pokarmu, na wytwarzaniu krwi, na utrzymywaniu krwi w obrębie naczyń krwionośnych, charakterze trawienia, na funkcjach immunologicznych organizmu,, na stanie tkanki podskórnej, na pamięci i koncentracji (zwłaszcza pamięci związanej z procesem uczenia się) oraz na stanie masy mięśniowej, szczególnie mięśni kończyn. Cały ten ogrom mieści się w sferze pojęcia śledziony, Pi, przy czym wymieniłem tylko najistotniejsze funkcje.


Podczas kiedy medycyna chińska mówi o narządach, to nawiązuje nie tylko do ich morfologii, ale też do stanów czynnościowych i to nawet całych zespołów narządowych. To jest zasadniczy poziom operowania pojęciami w fizjologii medycyny chińskiej.

Z: Jakie podłoże emocjonalne uszkadza przypuśćmy…. funkcję śledziony? Co człowiek odczuwa, lub czego nie odczuwa, żeby tak się stało?
K: Tak działa przesadne myślenie, obsesyjne przywiązanie myśli do jakiegoś aspektu, np. poczucie krzywdy. Również smutek będzie miał nie wprost wpływ na osłabienie funkcji śledziony.
Z: A na co wpływa gniew?
K: Doświadczanie gniewu ma uszkadzający wpływ na wątrobę i pęcherzyk żółciowy. Ale jednocześnie przesadna skłonność do gniewu jest konsekwencją pewnego zaburzenia funkcji wątroby. Natomiast skłonność do lęku stanowi objaw osłabienia funkcji nerek, ale jednocześnie doświadczanie lęku prawdopodobnie osłabi funkcje nerek. Jeśli okoliczności z doświadczaniem lęku będą chroniczne, dojdzie do uszkodzenia struktury narządu. Widzimy tu zdecydowanie jedną z ważnych różnic między tradycyjną medycyną chińską, a medycyną zachodnią, która diagnozuje chorobę na ogół dopiero wtedy, kiedy jest uszkodzona struktura narządu lub przy zakłóceniach parametrów biochemicznych. To jest ledwie sygnał, że należy zapoczątkować leczenie. Medycyna chińska rozpoznaje zagrożenie narządu chorobą znacząco wcześniej, już przy dyskretnych zmianach na poziomie psychiki.
Lekarz chiński był opłacany za to, że ludzie w zakresie, za który odpowiadał, nie chorowali. Tracił honorarium, kiedy zaczynali chorować. Lekarz rodziny cesarskiej, gdyby się przytrafiło, że ktoś z jej członków poważnie zachorował, mógł być ukarany śmiercią.


Z: Jeżeli medycyna chińska posiada wiedzę o tym jak określone emocje mogą wpływać na działanie konkretnych narządów, lub zespołów narządowych, to czy daje też wskazówki co robić z tymi emocjami. Do mojego gabinetu z dużą częstotliwością przychodzą ludzie ogromnie przestraszeni, zalęknieni, z poczuciem zagrożenia nawet wtedy, kiedy ono obiektywie nie istnieje, czy też osoby, które posiadają wielkie pretensje, rozżalenie, zagniewani na swój los, na swoich najbliższych, nakładając na nich odpowiedzialność za nieszczęścia, które były ich udziałem. Czy medycyna chińska wspomina coś o metodach radzenia sobie z tymi emocjami, o ich terapii, aby zapobiec ich negatywnemu wpływowi na funkcje narządów?


K: Nie potrafię opisać procedur psychologicznych jakie stosują Chińczycy, i myślę, że psychoterapia nie mogłaby rozwinąć się w Chinach. Jest to naród, który żyje w zgodzie z tradycyjnymi, sztywnymi regułami społecznego i rodzinnego życia. Rodzina w Chinach odznacza się wielką stałością, dzieci otaczane są miłością i wielką troską. Dlatego pewnie nie mają tak rozległych problemów psychologicznych jak dzisiejsi Twoi klienci. Chińscy obywatele są w o wiele lepszej formie zdrowotnej pod tym względem.  Myślę, że medycyna chińska w pierwszej kolejności będzie wspierała stan psychiki tego człowieka od strony organizmu, od poziomu biologicznego, według reguły, że stan umysłu jest pewnym następstwem stanu ciała. Wszyscy wiemy, że to działa w obustronnie. Stan psychiki będzie wpływał na stan organów i to jest nazywane somatyzacją. Niestety w naszej medycynie Zachodu nie jest ani dobrze rozumiane, ani uwzględnione, w jak wielkim stopniu stan organizmu oddziałuje na stan psychiki. Medycyna chińska w pierwszej kolejności będzie pracowała nad przywróceniem równowagi funkcjonalnej tych narządów, które są związane z określonym problemem psychologicznym. Gdy Twój klient doświadcza lęku, to oczywiście, że należy go leczyć sposobami psychologicznymi, ale też można go wspomóc wzmacniając jego nerki, co w rezultacie osłabi lęk. I to jest podstawowa idea medycyny integracyjnej.

K: Chciałbym dodać tutaj przykład z pediatrii. Moczenie nocne z perspektywy medycyny chińskiej jest następstwem braku energetycznej kontroli nerek nad drogami moczowymi. Określamy to osłabieniem funkcji yang nerek. Moczenie może pojawić się z powodów emocjonalnych, np. lęku wywołanego konfliktami rodziców. Z perspektywy medycyny chińskiej osłabienie yang nerek (i automatycznie śledziony) – cechuje osłabienie funkcji obronnych organizmu. Osłabia się odporność, dziecko rozpoczyna chorowanie na zakażenia dróg moczowych i często też oddechowych. Wystawione na leczenie przez akademicką medycynę dostaje antybiotyki, które jeszcze bardziej uszkadzają yang śledzionowo – nerkowe. Częstotliwość infekcji wzrasta i dziecko wchodzi w cykl diagnostyki szpitalnej. Wygląda na to, że w jego układzie moczowym jest reflux pęcherzowo – moczowodowy (reflux – odpływ, inaczej cofanie się moczu z pęcherza do moczowodu z powodu niewydolności zastawek ujścia moczowodu do pęcherza). Warunki nie zmieniają się, lęk trwa, infekcje uporczywie tłumione są antybiotykami – reflux nasila się. W kolejnym etapie występują zmiany struktury narządu i reflux staje się wadą anatomiczną.

Sposobem na to mogłoby być uzmysłowienie rodzicom lękowego tła problemu. Jeśli to doprowadzi do zmiany sytuacji emocjonalnej dziecka, to jest nadzieja na rozpoczęcie procesu zdrowienia na poziomie psychiki, a potem na poziomie narządu. Pełne, właściwe leczenie, które zawiera w sobie psychoterapię, zmianę diety i podawanie ziół, minimalizuje częstotliwość infekcji, potem zanikają one w ogóle, następnie minimalizuje się stopień refluxu, aż w końcu i on znika. W rezultacie przeminie też moczenie nocne. To świetny przykład na to, jak początek schorzenia wywodzi się z poziomu emocjonalnego, a w końcowym, zaawansowanym etapie zaburzenia dochodzi do zmian anatomicznych narządów, ale również świetny przykład jak w leczeniu przyczynowym uwidacznia się charakterystyczne następstwo znikania objawów, odwrotna do sekwencji ich pojawiania się. Lekarze medycyny zachodniej są skłonni operować zastawki ujścia moczowodo – pęcherzowego, gdyż uważają, że stan ten trwał od początku i wywołał chorobę. Nie są w stanie dojrzeć przeciwnego kierunku zdarzeń, że dziecko uzyskało predyspozycje do refluxu z powodu emocji lękowych, a potem stan ten pogłębiał się w toku błędnego leczenia.

Ten przykład świetnie obrazuje jak bardzo brakuje w naszej medycynie koncepcji energii i jej ruchu. Pojęcie energii nie jest dobrym tłumaczeniem chińskiego słowa Qi, które oznacza funkcję narządu w szerokim znaczeniu tego słowa. Osłabienie Qi danego narządu może skutkować uszkodzeniem jego struktury. Najpierw może to być uszkodzenie czynnościowe, czyli odwracalne, które powoli staje się zmianą anatomiczną. Z czasem uszkodzenie struktury tak się nasila, że staje się nieodwracalne.

 

W e-Fohow.pl prezentujemy fragment rozmowy Zofii Pierzchałowej z lekarzem medycyny chińskiej Krzysztofem Romanowskim. Krzysztof Romanowski – ur. 1953 r., absolwent AM w Warszawie, specjalista chirurgii ogólnej, lekarz Tradycyjnej Medycyny Chińskiej. Źródło: https://czarodziejska.wordpress.com/2014/05/19/nim-stracisz-zdrowie-rozmowa-z-lekarzem-tradycyjnej-medycyny-chinskiej

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl